Były rekruter Google radzi nie używać tagu "Otwarty na pracę" na LinkedIn

Były rekruter Google radzi nie używać tagu "Otwarty na pracę" na LinkedIn

Nolan Church, który spędził prawie trzy lata w Google, powiedział CNBC, że zielona plakietka "Open to Work" na zdjęciach profilowych sugeruje o desperacji i, że dana osoba rozważyłaby przyjęcie jakiejkolwiek roli. 

Na rozmowie kwalifikacyjnej kandydat powinien dać firmie, z którą rozmawia, poczucie, że ma inne opcje i że muszą o niego walczyć. "Rekrutacja jest jak randka" — mówi Church. "Musisz sprawić, by druga strona poczuła, że jesteś ekskluzywny".

To, co sygnalizujesz menedżerom ds. rekrutacji za pomocą pakiety "Open to Work" na LinkedIn, to to, że przyjmiesz każdą pracę od każdego, kto się do ciebie odezwie, ponieważ być może nikt taki nie jestnie otrzymujesz takich żadnych propozycji.

Rekruter oczekuje, że ta osoba naprawdę chce pracować w jego firmie, a nie w jakiejkolwiek innej, mówi Church.  A ten znak sprawia, że wygląda to wręcz przeciwnie.

Zdaniem Nolana, największe talenty nie szukają aktywnie pracy i muszą je "wyciągać", biorąc pod uwagę, że zazwyczaj są zadowoleni ze swoich obecnych ról.

Nie oznacza to, że nie powinieneś aplikować na stanowiska, jeśli szukasz kolejnej roli. Po prostu nie sygnalizuj tego tak otwarcie na LinkedIn, mówi Church.

Avatar
Wrz 29

EA sprzedane za 55 mld dolarów w największym wykupie lewarowanym w historii

Electronic Arts Inc. zgodziło się na sprzedaż konsorcjum prywatnych inwestorów za około 55 mld dolarów, co czyni tę transakcję największym wykupem lewarowanym w historii
0
Kwi 14

Trump wycofuje cła na smartfony, komputery i chipy

Administracja Donalda Trumpa wycofała się z najbardziej kontrowersyjnych propozycji celnych, zwalniając smartfony, komputery i podzespoły elektroniczne z nowych ceł nałożonych na import z Chin.
0
Lip 18

Zuckerberg i członkowie zarządu Meta unikają procesu w sprawie naruszeń prywatności – zawarto ugodę

Mark Zuckerberg oraz byli i obecni członkowie zarządu Meta Platforms zawarli ugodę z akcjonariuszami, którzy domagali się 8 miliardów dolarów odszkodowania za dopuszczenie do wielokrotnych naruszeń prywatności użytkowników Facebooka w związku ze skandalem Cambridge Analytica
0

Ta strona używa plików cookie, aby zapewnić Ci lepsze wrażenia podczas przeglądania.

Dowiedz się więcej o tym, jak używamy plików cookie i jak zmienić preferencje dotyczące plików cookie w naszej Polityka plików cookie.

Zmień ustawienia
Zapisz Akceptuj wszystkie cookies