Były rekruter Google radzi nie używać tagu "Otwarty na pracę" na LinkedIn

Były rekruter Google radzi nie używać tagu "Otwarty na pracę" na LinkedIn

Nolan Church, który spędził prawie trzy lata w Google, powiedział CNBC, że zielona plakietka "Open to Work" na zdjęciach profilowych sugeruje o desperacji i, że dana osoba rozważyłaby przyjęcie jakiejkolwiek roli. 

Na rozmowie kwalifikacyjnej kandydat powinien dać firmie, z którą rozmawia, poczucie, że ma inne opcje i że muszą o niego walczyć. "Rekrutacja jest jak randka" — mówi Church. "Musisz sprawić, by druga strona poczuła, że jesteś ekskluzywny".

To, co sygnalizujesz menedżerom ds. rekrutacji za pomocą pakiety "Open to Work" na LinkedIn, to to, że przyjmiesz każdą pracę od każdego, kto się do ciebie odezwie, ponieważ być może nikt taki nie jestnie otrzymujesz takich żadnych propozycji.

Rekruter oczekuje, że ta osoba naprawdę chce pracować w jego firmie, a nie w jakiejkolwiek innej, mówi Church.  A ten znak sprawia, że wygląda to wręcz przeciwnie.

Zdaniem Nolana, największe talenty nie szukają aktywnie pracy i muszą je "wyciągać", biorąc pod uwagę, że zazwyczaj są zadowoleni ze swoich obecnych ról.

Nie oznacza to, że nie powinieneś aplikować na stanowiska, jeśli szukasz kolejnej roli. Po prostu nie sygnalizuj tego tak otwarcie na LinkedIn, mówi Church.

Avatar
Jul 14

Grok 4 debiutuje dzień po incydencie z treściami nazistowskimi. xAI zapowiada agentowe modele i nowe funkcje

Firma xAI zaprezentowała dwa nowe modele — Grok 4 oraz Grok 4 Heavy — zaledwie dzień po tym, jak chatbot Grok wygenerował na platformie X odpowiedzi zawierające antysemickie odniesienia. Według xAI wersja Heavy korzysta z architektury multi-agentowej, w której wiele instancji modelu analizuje zapytanie równolegle, a następnie porównuje wyniki przed udzieleniem odpowiedzi. To podejście, określane jako test-time compute scaling, zwiększa wykorzystanie mocy obliczeniowej podczas wnioskowania.
0
Apr 23

Komisja Europejska nakłada 500 mln euro grzywny na Apple i 200 mln na Metę za naruszenia DMA

Apple ma zapłacić 500 milionów euro, a Meta – 200 milionów euro w związku z naruszeniem unijnego aktu o rynkach cyfrowych (DMA) - informuje Reuters. To pierwsze kary nałożone przez Komisję Europejską w ramach tego aktu. Obie firmy mają dwa miesiące na dostosowanie się do przepisów, w przeciwnym razie mogą zostać obciążone dziennymi karami.
0
Dec 19, 2023

Zalety nowego modelu sztucznej inteligencji Gemini Pro dla developerów

0

This site uses cookies to offer you a better browsing experience.

Find out more on how we use cookies and how to change cookie preferences in our Cookies Policy.

Customize
Save Accept all cookies