Były rekruter Google radzi nie używać tagu "Otwarty na pracę" na LinkedIn

Były rekruter Google radzi nie używać tagu "Otwarty na pracę" na LinkedIn

Nolan Church, który spędził prawie trzy lata w Google, powiedział CNBC, że zielona plakietka "Open to Work" na zdjęciach profilowych sugeruje o desperacji i, że dana osoba rozważyłaby przyjęcie jakiejkolwiek roli. 

Na rozmowie kwalifikacyjnej kandydat powinien dać firmie, z którą rozmawia, poczucie, że ma inne opcje i że muszą o niego walczyć. "Rekrutacja jest jak randka" — mówi Church. "Musisz sprawić, by druga strona poczuła, że jesteś ekskluzywny".

To, co sygnalizujesz menedżerom ds. rekrutacji za pomocą pakiety "Open to Work" na LinkedIn, to to, że przyjmiesz każdą pracę od każdego, kto się do ciebie odezwie, ponieważ być może nikt taki nie jestnie otrzymujesz takich żadnych propozycji.

Rekruter oczekuje, że ta osoba naprawdę chce pracować w jego firmie, a nie w jakiejkolwiek innej, mówi Church.  A ten znak sprawia, że wygląda to wręcz przeciwnie.

Zdaniem Nolana, największe talenty nie szukają aktywnie pracy i muszą je "wyciągać", biorąc pod uwagę, że zazwyczaj są zadowoleni ze swoich obecnych ról.

Nie oznacza to, że nie powinieneś aplikować na stanowiska, jeśli szukasz kolejnej roli. Po prostu nie sygnalizuj tego tak otwarcie na LinkedIn, mówi Church.

Avatar
May 3, 2023

IBM już wstrzymał zatrudnianie na stanowiska, które mogą zostać zastąpione przez sztuczną inteligencję

Chodzi o około 7 800 miejsc pracy.
0
Jun 11, 2025

OpenAI udostępnia model o3-pro – nowy standard w zadaniach wymagających precyzyjnego rozumowania

OpenAI wprowadziła do użytku o3-pro – najbardziej zaawansowany model AI w swojej ofercie. Został on zaprojektowany jako rozszerzona wersja modelu o3, specjalizującego się w rozwiązywaniu problemów wymagających logicznego myślenia. Model o3-pro dostępny jest już dla użytkowników ChatGPT Pro i Team, a także poprzez API.
0
Jun 12, 2025

NVIDIA i Samsung inwestują w Skild AI – startup rozwijający „mózg” dla robotów

Amerykański startup Skild AI, zajmujący się tworzeniem oprogramowania dla robotów, pozyskał finansowanie w ramach rundy B, osiągając wycenę na poziomie 4,5 miliarda dolarów. NVIDIA zainwestowała 25 mln dolarów, a Samsung – 10 mln. Rundę prowadzi japoński SoftBank, który wcześniej przekazał 100 mln dolarów
0

This site uses cookies to offer you a better browsing experience.

Find out more on how we use cookies and how to change cookie preferences in our Cookies Policy.

Customize
Save Accept all cookies