Top 10 miejsc do pracy zdalnej. Od Tajlandii do Węgier

Top 10 miejsc do pracy zdalnej. Od Tajlandii do Węgier

Trend „workation” istniał przed 2021 rokiem,  jednak praca zdalna stała się popularna od czasu pojawienia się koronawirusa. Niektórzy pracując zdalnie podróżują do innego kraju na miesiąc, inni — zmieniają kraje co roku.

Firma William Russell zrobiła badanie i opublikowała Top 10 krajów, gdzie najlepiej pracuje się zdalnie. 

Na wybór respondentów miało wpływ to, kim jest dana osoba, czym się zajmuje oraz jakie są jej priorytety i wymagania. Niektóre kierunki są znacznie bezpieczniejsze dla mężczyzn aniżeli dla kobiet. Czasami preferencje zmieniają się w zależności od tego, czy przeprowadzasz się za granicę z dziećmi, czy nie.

Przeanalizowano takie czynniki, jak miesięczne koszty wynajmu mieszkania, szybkość Internetu, bezpieczeństwo i rozrywka. Ten ranking opiera się na wszystkich różnych punktach danych, przy czym największą wagę przywiązuje się do kosztów (powinny być przystępne), szybkości Internetu (powinien być dość szybki i użyteczny) oraz bezpieczeństwa (powinien mieć niską przestępczość).

I oto wyniki:

Source
Source

Zgadzasz się? Którego kraju na tej liście Twoim zdaniem brakuje?


Avatar
Feb 5, 2025

Psinder, no-code i perspektywiczne kierunki pracy w IT. Rozmawiamy z Kamilem Tarczyńskim

Narzędzia no-code i low-code są coraz częściej wykorzystywane przez firmy do realizacji różnych projektów – od fintechu po aplikacje pomagające w adopcji psów. Co sprawia, że te narzędzia zyskują na popularności? Jak AI wpłynie na rozwój no-code? I czym jest Psinder?
0
May 3, 2024

Co najmniej 200 osób z głównych zespołów Google straciło pracę

Google zwolniło co najmniej 200 pracowników ze swoich głównych zespołów w ramach reorganizacji, która obejmuje również przeniesienie niektórych stanowisk do Indii i Meksyku.
0
Sep 22

Od kodera do product ownera: jak programiści mogą brać odpowiedzialność nie tylko za kod

Cześć, tu Michał Diner – jestem Senior Android Engineerem w Svitla Systems. Na co dzień dłubię w Compose, ogarniam architekturę i próbuję robić rzeczy, które nie tylko działają, ale też mają sens. Coraz częściej łapię się na tym, że samo „dowożenie ticketów” to za mało – i właśnie o tym jest ten tekst. Chcę pokazać, jak jako programiści możemy brać większą odpowiedzialność za produkt, bez wchodzenia w buty PM-a.
0

This site uses cookies to offer you a better browsing experience.

Find out more on how we use cookies and how to change cookie preferences in our Cookies Policy.

Customize
Save Accept all cookies