Ukraińska edtechowa platforma „Mate Academy” wkracza na polski rynek

Wywodzący się z Ukrainy międzynarodowy startup edtech, który kształci nowych adeptów programowania i wprowadza ich na rynek pracy, właśnie zadebiutował w Polsce. 

Na początek akademia oferuje naukę technologii frontend, obejmującą języki HTML/CSS, JavaScript, Reach/Redux oraz Algorithms. Materiały są dostępne po polsku i po angielsku. Ponadto na platformie również możemy znaleźć całkowicie bezpłatny kurs z podstaw JavaScript. 

Mate kształci studentów z Wielkiej Brytanii, Azji oraz Europy. Pracę zdobyło w sumie już ponad 2 000 absolwentów akademii, zasilając szeregi ponad 700 firm z sektora IT na całym świecie, w tym dla czołowych graczy na rynku, m.in. Google, Amazon czy Microsoft. 

Model biznesowy platformy opiera się głównie na umowie o partycypacji w dochodach, zawieranej z użytkownikami Mate. Dzięki temu studenci nie tylko rozpoczynają naukę za darmo, ale również otrzymują pomoc w zdobyciu zatrudnienia po ukończeniu nauki. W zamian akademia otrzymuje 12% udziału w wynagrodzeniu miesięcznym absolwenta przez okres 36 miesięcy po zdobyciu przez niego zatrudnienia w branży IT. 

Za rozwój platformy w Polsce odpowiadać będzie Michał Tucki, Country Manager Mate Academy i były menadżer operacyjny Bolt. Firma do końca tego roku planuje stworzyć 20-osobowy zespół, włącznie z lokalnie działającymi koordynatorami, mentorami oraz menadżerami wsparcia.  

 

Avatar
Jul 17, 2023

Polska centrum rozwoju AI: rozmowa z dziennikarzem technologicznym

Rozmawiamy o tym, jak wygląda praca dziennikarza technologicznego, o fabryce Intela pod Wrocławiem i o wpływie AI na rynek pracy.
0
Apr 23, 2024

Google zwalnia kolejnych 20 pracowników za protest przeciwko umowie firmy z izraelskim rządem

W tym tygodniu firma zwolniła kolejnych 20 pracowników. W zeszłym tygodniu Google zwolniło 28 pracowników po serii protestów przeciwko umowie z izraelskim rządem.
0
Feb 22, 2023

Wprowadzenie do wojny klas dla inżyniera oprogramowania

Jeśli pracujesz w jednej z dużych firm technologicznych, które w ciągu ostatnich kilku tygodni zwolniły tysiące pracowników, być może zastanawiasz się, co się do cholery dzieje. A zwłaszcza jeśli firma, dla której pracujesz, obiektywnie nie boryka się obecnie z problemami ekonomicznymi. Jeśli pracujesz więc np., dla Google'a, na pewno myślisz sobie: „Co jest takiego w nadchodzącej recesji, że firma, która dobrze sobie radzi, po raz pierwszy w swojej 23-letniej historii wprowadza masowe zwolnienia?”. Odpowiedzią, mój przyjacielu, jest walka klas.
0

This site uses cookies to offer you a better browsing experience.

Find out more on how we use cookies and how to change cookie preferences in our Cookies Policy.

Customize
Save Accept all cookies