Czterodniowy tydzień pracy dzięki ChatGPT

Czterodniowy tydzień pracy dzięki ChatGPT

Profesor London School of Economics i laureat Nagrody Nobla z ekonomii Christopher Pissarides uważa, że dobrze wykorzystana sztuczna inteligencja może zwiększyć naszą produktywność w pracy, poprawić samopoczucie, a nawet pomóc przejść na czterodniowy tydzień pracy, – powiedział w wywiadzie dla Bloomberga na konferencji w Glasgow.

Od 2022 roku, kiedy do Sejmu trafił projekt ustawy skracającej wymiar etatu do z 40 do 35 godzin, temat skrócenia tygodnia pracy stał się jeszcze bardziej popularny w polskich firmach, a niektóre już zaczęły go wdrażać. Taki system powinien chronić przed wypaleniem zawodowym i wpłynąć na poprawę zdrowia pracowników. 

W japońskim oddziale Microsoft czterodniowy tydzień pracy został wprowadzony testowo w 2019 roku, w ramach projektu Work Life Choice Challenge 2019 Summer. Efektem tego eksperymentu był wzrost wydajności pracowników o 40% i spadek zużycia energii elektrycznej o 23% w porównaniu z podobnym okresem rok wcześniej.

Krótszy tydzień pracy przetestowały też Hiszpania, Nowa Zelandia czy Wielka Brytania. 

Christopher Pissarides obala też opinie o negatywnym wpływie sztucznej inteligencji na rynek pracy (np. zmniejszeniu miejsc pracy).

– Sztuczna inteligencja może przejąć wiele nudnych rzeczy, które robimy w pracy, a zostawić te interesujące, – mówi Noblista. – Wprowadzanie sztucznej inteligencji zajmie dużo czasu, a w tym czasie pracownicy się dostosują. To, czego potrzeba, to podnoszenia kwalifikacji.




Avatar
Dec 21, 2022

Microsoft może kupić Netflix w 2023 roku za $190 mld

Technologiczny gigant Microsoft zamierza kupić serwis streamingowy Netflix.
1
Jul 24

SharePoint pod atakami ransomware. Microsoft potwierdza eskalację działań hakerów

Microsoft potwierdza, że niektóre grupy, które wcześniej wykorzystywały zero-day w SharePoint Server, zaczęły wdrażać oprogramowanie ransomware – informuje Reuters.
0
Jul 11

Rezygnacja z Google — nowy trend

Wielu z nas wciąż pamięta czasy, gdy Google nazywano „korporacją dobra”, dzięki dewizie Don’t be evil, która była częścią kodeksu etyki firmy. Od tamtej pory wiele się zmieniło. Google, podobnie jak inni giganci technologiczni z grupy FAANG, są oskarżani o nadużywanie zaufania użytkowników, inwigilację i naruszanie prywatności. Niektórzy mogliby wręcz powiedzieć, że ten, kto walczył ze smokiem, sam się nim stał.
0

This site uses cookies to offer you a better browsing experience.

Find out more on how we use cookies and how to change cookie preferences in our Cookies Policy.

Customize
Save Accept all cookies