Chiny nabywają kolejne polskie studio gier Techland

Chiny nabywają kolejne polskie studio gier Techland

Do Tencent dołączyło polskie studio Techland, autorzy gier komputerowych Call of Juarez, Dead Island i Dying Light. O tym dyrektor generalny i założyciel firmy Pavel Marchevko poinformował na stronie Techland. 

"Współpraca z Tencent pozwoli nam ruszyć pełną parą z realizacją wizji naszych gier. Wybraliśmy sojusznika, który współpracował już z najlepszymi na świecie firmami zajmującymi się grami wideo i pomógł im osiągnąć nowy poziom, szanując ich sposób działania", — czytamy w oświadczeniu.

Przypomnijmy, że Techland to najstarsze polskie studio gier, które powstało w 1991 r. Firma stała się znana na światowym rynku dzięki Call of Juarez (2006), Call of Juarez: Więzy Krwi (2009), Dead Island (2011), Dying Light (2015) i Dying Light 2 Stay Human (2022). W kwietniu 2021 roku studio zatrudniało ponad 400 deweloperów.

Pavel Marchevko zamierza nadal pełnić funkcje dyrektora generalnego. W oświadczeniu wspomniał, że studio pracuje obecnie nad grą action/RPG z otwartym światem w scenerii fantasy. Jest to pierwsze nowe IP studia w ciągu ostatnich 10 lat.



Avatar
Gru 3, 2024

Adam Riches skomentował, dlaczego tak wiele gier nie odnosi sukcesu

„Możesz mieć najlepszy marketing, najlepszą grę, możesz otrzymać entuzjastyczne recenzje, ale wciąż rzucasz monetą, czy gra stanie się hitem,” mówi Adam.
0
Paz 7

Duch japońskiej zemsty, nowa Battlefield i kontynuacja The Outer Worlds. W co zagrać w październiku

Drugi miesiąc jesieni, podobnie jak wrzesień, zapowiada się wyjątkowo intensywnie pod względem premier. Gracze będą mogli sprawdzić widowiskowe Ghost of Yōtei, duchowego następcę Ghost of Tsushima. Miłośnicy taktycznych strzelanek wreszcie doczekają się nowej Battlefield, której akcja toczy się w niedalekiej przyszłości, a studio The Chinese Room wypuści długo wyczekiwane Vampire: The Masquerade — Bloodlines 2. O wszystkich najgłośniejszych październikowych nowościach opowiadamy w naszym zestawieniu.
0
Maj 20, 2025

DOOM: The Dark Ages — stary dobry chaos, nowa epoka średniowiecznej przemocy

I oto nadszedł czas DOOM: The Dark Ages. Nowe wcielenie Doom Guya, znanego też jako Kat Fatum, różni się od poprzednich części. Reżyser serii Hugo Martin oświadczył, że mógłby całe życie pracować nad DOOM-em. Ale nie zamierza ciągle robić tej samej gry. Dlatego nowa odsłona, choć oparta na znanej koncepcji, wprowadza sporo zmian. I nawet nie będę próbować trzymać w napięciu — shooter wyszedł niesamowicie dobry. Jeśli chcesz wiedzieć dlaczego, przeczytaj recenzję DOOM: The Dark Ages.
0

Ta strona używa plików cookie, aby zapewnić Ci lepsze wrażenia podczas przeglądania.

Dowiedz się więcej o tym, jak używamy plików cookie i jak zmienić preferencje dotyczące plików cookie w naszej Polityka plików cookie.

Zmień ustawienia
Zapisz Akceptuj wszystkie cookies