Łotewski sąd uznaje emoji za pisemną zgodę

Łotewski sąd uznaje emoji za pisemną zgodę

Sąd Cywilny w Rydze, rozpatrując skargę pracownika na zwolnienie, zdecydował, że emoji "kciuk w górę" w korespondencji Slack można interpretować jako pisemną zgodę.

Delfi informuje na temat szczegółów sprawy. Jedną z kwestii spornych w sprawie było to, że pracodawca poinformował na platformie Slack, że pracownicy będą wykonywać swoje obowiązki w miejscu pracy w środę. Powódka odpowiedziała na tę wiadomość emoji "kciuk w górę", co zdaniem sądu stanowiło pisemne porozumienie. 

Sąd oparł się również na słowniku Cambridge, który interpretuje emoji jako "potwierdzenie czegoś". Z wyroku jasno wynika, że skarżący nie mógł nie zdawać sobie sprawy ze znaczenia emoji.

Należy zauważyć, że tylko w czerwcu tego roku kanadyjski sąd również uznał, że emoji może oznaczać zawarcie umowy, podał The Guardian. W tym przypadku rolnik został zmuszony do zapłacenia ponad 60 000 USD w celu wyegzekwowania umowy.

Czy znasz znaczenie wszystkich emoji, których używasz?

Avatar
Lut 10, 2025

10 technologii, które zmienią świat w najbliższych dekadach

MIT Technology Review, prestiżowe czasopismo o technologii i innowacjach, od 24 lat publikuje listę 10 przełomowych technologii, które mogą wpłynąć na nasze codzienne życie. W przeszłości ich prognozy obejmowały zarówno celne przewidywania, jak asystenci głosowi (np. Siri) czy przetwarzanie języka naturalnego, jak i mniej trafione koncepcje, np. społecznościową telewizję, która miała umożliwiać wspólne oglądanie programów na odległość.
0
Kwi 29, 2025

OpenAI wprowadza zakupy w ChatGPT, konkurując z Google

OpenAI ogłosiło uruchomienie nowej funkcji zakupowej w ChatGPT – informuje TechCrunch. Użytkownicy mogą teraz wyszukiwać produkty, przeglądać rekomendacje oparte na recenzjach i opinii innych użytkowników, a następnie przechodzić bezpośrednio na strony sprzedawców w celu finalizacji zakupu. Funkcja jest dostępna zarówno dla użytkowników zalogowanych, jak i niezalogowanych, na całym świecie.
0
Lip 11

Rezygnacja z Google — nowy trend

Wielu z nas wciąż pamięta czasy, gdy Google nazywano „korporacją dobra”, dzięki dewizie Don’t be evil, która była częścią kodeksu etyki firmy. Od tamtej pory wiele się zmieniło. Google, podobnie jak inni giganci technologiczni z grupy FAANG, są oskarżani o nadużywanie zaufania użytkowników, inwigilację i naruszanie prywatności. Niektórzy mogliby wręcz powiedzieć, że ten, kto walczył ze smokiem, sam się nim stał.
0

Ta strona używa plików cookie, aby zapewnić Ci lepsze wrażenia podczas przeglądania.

Dowiedz się więcej o tym, jak używamy plików cookie i jak zmienić preferencje dotyczące plików cookie w naszej Polityka plików cookie.

Zmień ustawienia
Zapisz Akceptuj wszystkie cookies