"Kupiłem to, zanim Elon oszalał" — właściciele Tesli masowo kupują naklejki na swoje auta

"Kupiłem to, zanim Elon oszalał" — właściciele Tesli masowo kupują naklejki na swoje auta

Po tym, jak Elon Musk publicznie zadeklarował swoje poparcie dla Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA, właściciele Tesli zaczęli masowo zamawiać naklejki wyrażające dystans wobec założyciela firmy.

Co się stało?

Jak informuje The Guardian, tuż po kontrowersyjnych wypowiedziach Muska popyt na tzw. „anty-Musk” naklejki gwałtownie wzrósł. Do najpopularniejszych należą:

  • "Anti Elon Tesla Club"
  • "Kupiłem to, zanim Elon oszalał"
  • "Kosmiczny klaun"

Matt Giller, jeden ze sprzedawców tych naklejek, powiedział:

"Dzień po wyborach był największym dniem sprzedaży w historii. Ludzie zobaczyli, jak miliarder faktycznie kupił sobie drogę do administracji, i to wywołało negatywną reakcję."

Matt Giller

Wzrost sprzedaży na Etsy i ceny

Największy wzrost sprzedaży nastąpił na platformie Etsy, gdzie użytkownicy zaczęli masowo kupować naklejki. Ich ceny wahają się od 2 do 20 dolarów (od 8 do 80 złotych), a większość oznaczona jest jako "Popular" lub "Bestseller".

"Ludzie mówią mi, że dzięki tym naklejkom znowu czują się komfortowo jeżdżąc swoimi Teslami" 

Matt Giller

Powstaje pytanie, czy ten trend to chwilowy wyraz niezadowolenia, czy może sygnał szerszej zmiany podejścia do Muska wśród właścicieli elektryków Tesli. 

Avatar
Lis 6, 2023

Były rekruter Google radzi nie używać tagu "Otwarty na pracę" na LinkedIn

"Open to Work" na zdjęciach profilowych sugeruje o desperacji.
0
Maj 2

Apple z przychodami 95,4 mld USD i ostrzeżeniem o 900 mln USD kosztów ceł

Apple zakończyło drugi kwartał fiskalny 2025 roku z wynikiem powyżej oczekiwań analityków, osiągając przychody na poziomie 95,4 miliarda dolarów i zysk 1,65 dolara na akcję. Mimo niepewności rynkowej i rosnących kosztów, firma przedstawiła optymistyczne prognozy i nie zapowiedziała zmian cen produktów – przynajmniej na razie.
0
Lip 11

Rezygnacja z Google — nowy trend

Wielu z nas wciąż pamięta czasy, gdy Google nazywano „korporacją dobra”, dzięki dewizie Don’t be evil, która była częścią kodeksu etyki firmy. Od tamtej pory wiele się zmieniło. Google, podobnie jak inni giganci technologiczni z grupy FAANG, są oskarżani o nadużywanie zaufania użytkowników, inwigilację i naruszanie prywatności. Niektórzy mogliby wręcz powiedzieć, że ten, kto walczył ze smokiem, sam się nim stał.
0

Ta strona używa plików cookie, aby zapewnić Ci lepsze wrażenia podczas przeglądania.

Dowiedz się więcej o tym, jak używamy plików cookie i jak zmienić preferencje dotyczące plików cookie w naszej Polityka plików cookie.

Zmień ustawienia
Zapisz Akceptuj wszystkie cookies