Hello, community! 2025 is already behind us, and it feels right to take one last look back and sum it up — specifically by revisiting the phenomena that, one way or another, shaped the gaming industry. Last time, a similar piece focused exclusively on games: Palworld, Helldivers 2, Balatro, and so on. This time, the scope is a bit broader. I’m sure you’ve already heard about the phenomena mentioned here, so this is less about introducing them and more about inviting another round of discussion around the questions they raise. Let’s take a closer look together at who really deserves the title of a “phenomenon” — and whether they truly do.
Tim Cain — legendarny projektant gier i „ojciec” serii Fallout. Niedawno opowiedział, jak wyglądały początki pracy nad pierwszą częścią kultowej serii RPG. Interplay nie traktowało tego projektu priorytetowo, dlatego dla Caina kluczowe było znalezienie wśród współpracowników osób z entuzjazmem. Pomogło w tym... zaproszenie na pizzę.
Studio People Can Fly ogłosiło wstrzymanie prac nad dwiema niezapowiedzianymi grami – Gemini i Bifrost – oraz redukcję części zatrudnienia. Powodem są problemy finansowe i brak porozumienia z wydawcą jednego z projektów,
Tim Cain, legendarny projektant gier i „ojciec Fallouta”, prowadzi własny kanał na YouTube. W jednym z najnowszych odcinków postanowił przeanalizować wszystkie zalety i wady tworzenia rozbudowanych gier RPG, których przejście zajmuje ponad 100 godzin. W tym celu porównał dwie swoje wcześniejsze produkcje. Na podstawie tej analizy Cain doszedł do wniosku, że tworzenie dużych projektów RPG wiąże się ze znacznie większym ryzykiem.